Wyjazd, który dosłownie odmienił moje życie!

Hej dziewczyny!

Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o pewnych wakacjach, które dosłownie odmieniły moje życie – naprawdę! Zawsze miałam tak, że wracając z wakacji, byłam bardziej zmęczona niż przed nimi! Zwiedzanie, wstawanie rano by zobaczyć jak najwięcej miejsc i spędzić aktywnie czas.. Przez to wszystko wracałam do domu i potrzebowałam przynajmniej dwóch dni, żeby się zregenerować.
Teraz już wiem, że to wszystko było spowodowane niepotrzebną spiną którą sama sobie tworzyłam. Zagraniczne wyjazdy na dłużej niż kilka dni to zazwyczaj duże koszty. Chciałam wykorzystać każdą chwilę na wakacjach, żeby nie mieć potem poczucia straconych pieniędzy. Biegałam od zabytku do zabytku i tylko odhaczałam z listy, miejsca które powinno zobaczyć się w danym kraju!
Kiedy znajomi zaproponowali mi wspólny wyjazd, miałam mieszane uczucia. Wydawało mi się, że lubię aktywne wyjazdy, na których mogę poznawać inne kultury i oglądać zagraniczne zabytki. Oni zaproponowali mazury. A dokładniej wieś na mazurach. Plusem tego wyjazdu było chociaż to, że gdyby mi się nie spodobało, mogłabym w każdej chwili wsiąść w samochód i wrócić do domu. Postanowiłam spróbować.
Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, oniemiałam. Las, piękne drzewa i zapach natury.. Do tego wszystkiego woda czysta jak na lazurowym wybrzeżu i klimat, którego dosłownie nie da się podrobić.. Spędziłam dwa tygodnie w środku lasu, na wsi z jednym sklepem i zwierzętami pasącymi się na pobliskich łąkach. I wiecie co? Odpoczęłam. Odpoczęłam tak, że po powrocie do domu nie musiałam dochodzić do siebie po wakacjach, tylko w pełni zregenerowana, poszłam z uśmiechem do pracy.
Teraz wiem, że byłam ignorantką, ale w końcu człowiek uczy się całe życie – nawet po trzydziestce!

Trzymajcie się ciepło,
Magda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top